Tyle płacą markety! To już nie są te pensje, co kilka lat temu

ilustracja

O zarobkach w Biedronce, Lidlu, Kauflandzie i innych sklepach sieciowych krążą mity. Ile naprawdę zarabiają kasjerki w Lidlu, Biedronce, Kauflandzie? Okazuje się, że w sklepach dużych sieci handlowych zarobki są coraz wyższe.
Branżowe portale twierdzą, że to swoisty wyścig, bo sprzedawców brakuje i wyższymi zarobkami oraz bonusami można ich skusić do przejścia. Opowieści o zarobkach rzędu 1 tys. zł na kasie w Biedronce można już włożyć między bajki. Zarobki w tych sklepach są dużo wyższe. W ostatnim czasie podwyżki w swoich marketach zapowiedziały dwie firmy – Kaufland oraz Lidl i to one oferują obecnie jedne z lepszych stawek na stanowisku kasjera-sprzedawcy w markecie. Kaufland od 1 marca 2017 roku zaproponował nowo zatrudnionym 2600 złotych brutto, czyli ponad 1800 złotych na rękę. Po pół roku pracy zatrudnieni otrzymują 100 złotych brutto podwyżki, żeby po roku stażu otrzymać na rękę około 2000 złotych.

Oleśnicki Lidl podaje natomiast stawki, które oferuje pracownikom w zależności od lokalizacji – nowo zatrudnieni mogą liczyć na minimum 2550 złotych brutto. Wyższe stawki są możliwe do uzyskania tylko w niektórych punktach (chodzi tutaj o duże miasta, red.) i sięgają kwoty 3300 złotych brutto. Menadżerowie sklepów w Lidlu mogą z kolei liczyć na zarobki od 4400 zł do prawie 7000 zł brutto (ta kwota także jest uzależniona od usytuowania sklepu). Jak pracuje się w Biedronce? Ta sieć zaoferowała nowym pracownikom 2300 zł brutto, kasjerzy pracujący co najmniej trzy lata otrzymują tam o 300 zł więcej. Wszyscy pracownicy sieci Biedronka są także objęci systemem premiowym. W ciągu ostatnich ośmiu lat dzięki regularnym podwyżkom wartość minimalnej płacy podstawowej wzrosła w sieci Biedronka o ponad 50 procent. Pracownicy otrzymują ponadto jeden z najbogatszych pakietów socjalnych na rynku. Jakie dodatki?

Na jakie benefity mogą liczyć zatrudnieni w tych marketach? Okazuje się, że tutaj dodatki pozapłacowe nie ustępują tym, które proponują korporacje. – Niemal standardem okazuje się prywatna opieka medyczna oraz karta Multisport – pisze Bankier. – Dodatkowo część marketów oferuje zatrudnionym bony okolicznościowe oraz wyprawki dla noworodków i pierwszoklasistów. Bogaty pakiet dodatków pozapłacowych oferuje dla swoich pracowników sieć Jeronimo Martins. Poza ubezpieczeniem grupowym i kartą Multisport, prowadzi m.in. kampanie wspierające pracowników, których rodziny spotkały się z niepełnosprawnością oraz program „Możesz liczyć na Biedronkę”. – W ramach programu „Możesz liczyć na Biedronkę” w w ciągu udzieliliśmy pomocy 8500 pracownikom i ich rodzinom. Wszyscy pracownicy naszej firmy mają także dostęp do nieoprocentowanych pożyczek na cele mieszkaniowe – informuje Jeronimo Martins. „Lidl dla Rodziny” to z kolei program, w ramach którego pracownicy otrzymują wyprawki dla pierwszoklasistów, bezpłatną opiekę medyczną, grupowe ubezpieczenie na życie Allianz, bony świąteczne.