Skrócone służby dla policjantów. „Funkcjonariusz to też człowiek”

Sześć zamiast ośmiu godzin – tyle trwają służby policjantów w Warszawie. Wszystko z powodu utrzymujących się bardzo wysokich temperatur. Decyzję o skróceniu służb – na razie do 14 czerwca – podjął Komendant Stołecznej Policji. W innych garnizonach – m.in. w Poznaniu – funkcjonariuszom, według zapewnień na bieżąco dostarczana jest woda.

Upały utrzymują się od wielu dni w całej Polsce. Dla większości kraju wydano ostrzeżenie drugiego stopnia (w trzystopniowej skali) dotyczące wysokich temperatur. Termometry w cieniu pokazują nawet 35 stopni Celsjusza. Wczoraj o trudnych warunkach pracy dla policjantów alarmował Zarząd Główny NSZZ Policjantów. Pierwszą decyzję w tej sprawie podjął Komendant Stołecznej Policji. Do naczelników wydziałów, szefów prewencji i komendantów komisariatów specjalistycznych wpłynęło wczoraj pismo w sprawie skrócenia czasu służby.

Policjanci i pracownicy stołecznej policji – według tymczasowych wytycznych – do 14 czerwca mają pracować w sześciogodzinnym trybie pracy. Jednocześnie musi zostać zachowana ciągłość służby, co oznacza, że w ciągu doby pracują nie trzy, a cztery zmiany. O potwierdzenie informacji zawartych w piśmie komendanta Pawła Dobrodzieja zapytaliśmy rzecznika KSP.

– Policjant to też człowiek, więc nie może być innej reakcji ze strony Komendanta Pawła Dobrodzieja – wyjaśnia w rozmowie z Onetem kom. Sylwester Marczak, rzecznik Komendanta Stołecznej Policji. – Ponadto do poszczególnych policjantów trafia również woda. Wszystko, by ułatwić trudy służby wynikające z wysokich temperatur. Można być jednak spokojnym, bowiem ciągłość służby jest zachowana, a Warszawa to już nie tylko jedna z najbezpieczniejszych stolic w Europie, ale i jest również jedną z najgorętszych – dodaje.

Poznań: Woda była, ale wczoraj się skończyła i dziś już był problem

Na razie podobnych decyzji brakuje w innych garnizonach, choć zalecenia w związku z upałami wczoraj wydał także Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu. Czytamy w nich m.in. o możliwości skrócenia czasu pracy, a także o zapewnieniu odpowiedniej ilości napojów dla funkcjonariuszy i pracowników. Według zaleceń powinno być to KWP w Poznaniu powinno być odpowiednio – litr dla osoby pracującej w pomieszczeniu i półtora w przypadku m.in. patroli pieszych. „Należy jednak pamiętać, że w przypadku skrajnie wysokich temperatur, gdy przydzielona ilość napojów chłodzących okaże się niewystarczająca, zasadnym jest przydzielić policjantom i pracownikom napoje bez ograniczeń” – pisze w swoich zaleceniach z-ca komendanta wojewódzkiego w Poznaniu, insp. Roman Kuster.

Decyzję o skróceniu czasu pracy, czy służby podejmuje przełożony danej jednostki, czyli m.in. komendanci powiatowi. Jak mówią jednak sami policjanci, na razie takich rozwiązań poza Warszawą nie ma. – Nie skrócono nam służby, ale wydłużono przerwę do godziny – mówi jeden z policjantów z Wielkopolski. – Woda była, ale wczoraj się skończyła i dziś już był problem – dodaje.

Według synoptyków wysokie temperatury w całej Polsce mają się utrzymać do końca tygodnia. – W piątek upał ograniczy się głównie do wschodniej Polski – tutaj miejscami będzie około 31°C. Co nie oznacza dużego ochłodzenia na pozostałym obszarze, bo temperatura również będzie wysoka, od 27°C do 30°C – informuje IMGW.