Projekt ustawy o Państwowej Służbie Ochrony, która ma zastąpić BOR został opublikowany.

W reakcji na opublikowanie projektu ustawy MSWiA oświadczyło, że jest to jeden z projektów roboczych, a „w najbliższym czasie” zostanie przedstawiona wersja do uzgodnień międzyresortowych.

„W odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej media otrzymały od MSWiA projekt ustawy o Państwowej Służbie Ochrony”. Zwraca uwagę fakt, że projekt nie został dotychczas opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

MSWiA wydało oświadczenie, w którym podkreślono, że udostępniony mediom projekt nie jest aktualną wersją; jest to jeden z projektów roboczych, poddany konsultacjom wewnątrz resortu. „W związku z tym, nie jest przesądzone, że w ostatecznej wersji znajdą się zapisy proponowane w przesłanym mediom projekcie. Zatem jakiekolwiek komentowanie udostępnianego fundacji dokumentu mija się z celem” – poinformowały służby prasowe MSWiA.
Jak poinformowano, „w najbliższym czasie”, podczas konferencji prasowej, zostanie przedstawiona wersja projektu, która będzie skierowana do uzgodnień międzyresortowych.

Projekt od końca marca jest w konsultacjach wewnątrzresortowych. W ostatnich dniach szef MSWiA Mariusz Błaszczak wyraził nadzieję, że ustawa powołująca nową formację, która zastąpić ma BOR, zostanie przyjęta przez parlament jeszcze przed wakacjami.

Opublikowany projekt liczy 141 stron i 357 artykułów. Określa m.in. uprawnienia i zasady organizacji PSO, obowiązki osób ochranianych oraz uprawnienia funkcjonariuszy PSO, a także zakres oraz sposób ochrony Sejmu, Senatu i obiektów służących Prezydentowi RP oraz członkom Rady Ministrów.

W projekcie opisano również uprawnienia oraz zasady organizacji Straży Marszałkowskiej.

W dokumencie wymieniono osoby, którym będzie przysługiwała ochrona PSO; są to: prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, Prezes Rady Ministrów, wiceprezes Rady Ministrów, ministrowie spraw wewnętrznych oraz spraw zagranicznych, b. prezydenci, przywódcy obcych państw, a także „inne osoby ze względu na dobro państwa”.

Funkcjonariusze PSO mają ochraniać także obiekty służące najważniejszym osobom w państwie.

Komendant PSO ma być centralnym organem administracji rządowej podległym szefowi MSWiA. Przewidziano, że komendanta PSO powołuje i odwołuje premier na wniosek ministra, a zastępców – minister na wniosek komendanta.

Zgodnie z projektem, w celu zapewnienia ochrony oraz pozyskiwania informacji o zagrożeniach dla ochranianych osób i obiektów, funkcjonariusze PSO będą mogli wykonywać czynności operacyjno-rozpoznawcze, co oznacza, że będą mieli możliwość m.in. zakładania podsłuchów, pozyskiwania bilingów.

„Kontrolę operacyjną zarządza się na okres nie dłuższy niż 3 miesiące. Sąd Okręgowy w Warszawie może, na pisemny wniosek Komendanta PSO, złożony po uzyskaniu pisemnej zgody Prokuratora Generalnego, na okres nie dłuższy niż kolejne 3 miesiące, wydać postanowienie o jednorazowym przedłużeniu kontroli operacyjnej, jeżeli nie ustały przyczyny tej kontroli” – głosi projekt.

Jak podkreślono, „w uzasadnionych przypadkach, gdy podczas stosowania kontroli operacyjnej pojawią się nowe okoliczności istotne dla zapobieżenia lub wykrycia przestępstwa albo ustalenia sprawców i uzyskania dowodów przestępstwa”, sąd – na pisemny wniosek komendanta PSO, po uzyskaniu pisemnej zgody Prokuratora Generalnego – może przedłużyć ten okres stosowania kontroli operacyjnej. Nie będzie mógł on jednak przekraczać w sumie 12 miesięcy.

Projekt zakłada, że kontrola operacyjna prowadzona jest niejawnie i polega na: uzyskiwaniu i utrwalaniu treści rozmów prowadzonych przy użyciu środków technicznych, w tym za pomocą sieci telekomunikacyjnych, uzyskiwaniu i utrwalaniu obrazu lub dźwięku osób z pomieszczeń, środków transportu lub miejsc innych niż miejsca publiczne, uzyskiwaniu i utrwalaniu treści korespondencji, w tym korespondencji prowadzonej za pomocą środków komunikacji elektronicznej, uzyskiwaniu i utrwalaniu danych zawartych w informatycznych nośnikach danych, telekomunikacyjnych urządzeniach końcowych, systemach informatycznych i teleinformatycznych, uzyskiwaniu dostępu i kontroli zawartości przesyłek.

Jak wynika z projektu, ustawa ma wejść w życie po upływie 3 miesięcy od ogłoszenia