Policjantka musi być tak samo sprawna jak policjant

Kobiety, które chcą służyć, muszą zdać taki sam test sprawnościowy jak mężczyźni. W innych krajach wymogi są zróżnicowane ze względu na płeć.

W Polsce brakuje 6,3 tys. funkcjonariuszy. Więcej policjantów rezygnuje ze służby, niż do niej wstępuje. Do służby przyjęto w 2019 r. 3162 osoby, a odeszło z niej 3936. W 2014 r. liczba chętnych na jedno miejsce w przeliczeniu na osoby przyjęte wyniosła 7,73. W zeszłym niecałe 4. Mimo to kobiety wciąż mają utrudniony dostęp do służby. W teście sprawności muszą spełniać takie same wymagania jak mężczyźni. W rezultacie stanowią zaledwie 16 proc. wszystkich policjantów.

W zeszłym roku w naborach startowały 5563 kobiety. To 31,4 wszystkich chętnych. Zostało przyjętych zaledwie 835 – 18,7 proc. świeżo upieczonych funkcjonariuszy. W zeszłym roku do testu sprawności fizycznej przystąpiło 14 237 osób, w tym 4423 kobiety. Zaliczyło go zaledwie 1906 pań.

– Kryteria oceny testu sprawności fizycznej są jednakowe dla kandydatów do służby w policji bez względu na płeć. Wprowadzenie jednakowych, niezależnych od płci kryteriów oceny tego etapu postępowania kwalifikacyjnego było zdeterminowane m.in. określonym poziomem właściwości motorycznych kandydata, gwarantującym po przyjęciu do służby efektywne i sprawne podejmowanie czynności służbowych oraz bezpieczeństwo obywateli, jak też samych funkcjonariuszy – mówi inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy komendanta głównego policji.

Policjanci uważają inaczej.

– Policja to nie wojsko, ma wiele funkcji społecznych – dzielnicowi, policja kryminalne, ruch drogowy, prewencja – gdzie kobiety z pewnością się sprawdzają. Nie siła fizyczna liczy się w policji najbardziej, lecz inteligencja i predyspozycje psychologiczne – mówi anonimowo policjantka z wieloletnim stażem.

Na podobnym stanowisku stoją związki zawodowe.

– Testy sprawnościowe są bardzo ważne, ale lekkiej korekty wymogów ze względu na płeć powinno się dokonać. Pamiętajmy jednak, że w razie potrzeby wszyscy policjanci, bez względu na pion, mogą być wezwani do wykonywania czynności na ulicy – przypomina Andrzej Szary, szef wielkopolskiego NSZZ Policjantów.

Sprawność fizyczna nie wszędzie jest tak samo istotna.

– Stosowanie takiego samego testu sprawnościowego dla wszystkich kandydatów do służby w policji nie powinno mieć miejsca. Na pewno sprawność fizyczna jest niezbędna w oddziałach prewencji, pododdziałach antyterrorystycznych czy służbach operacyjnych. Mam wątpliwość, czy trzeba jej wymagać od informatyka, który będzie walczył z cyberprzestępczością, lub śledczych, którzy ślęczą całymi dniami przy tomach akt. Może właśnie konieczność przejścia tego testu sprawnościowego spowodowała, że świetny informatyk lub osoba z dużą wiedzą prawniczą zrezygnowały z wstąpienia do policji – mówi Rafał Jankowski, przewodniczący NSZZ Policjantów.

Testy sprawnościowe były już tematem wystąpień rzecznika praw obywatelskich i interpelacji poselskich. Uznano je za dyskryminujące kobiety. W Danii, Austrii, na Łotwie, w Irlandii, Niemczech, na Cyprze czy w Szwecji wymogi dotyczące sprawności fizycznej są zróżnicowane ze względu na płeć.